Posted in

Recenzja Ghost of Tsushima Director’s Cut (PC/PS) – jak działa po łatkach

Witajcie, miłośnicy pięknych krajobrazów i samurajskiego honoru! Dziś zanurzamy się w świat feudalnej Japonii, by sprawdzić, jak po licznych łatkach radzi sobie jedna z najważniejszych gier ostatnich lat: Ghost of Tsushima Director’s Cut na PC i PlayStation. Czy podróż Jina Sakaia nadal zachwyca i działa płynnie jak ostrze katany, czy może napotykamy na techniczne przeszkody godne mongolskiej inwazji? Przygotujcie się na dogłębną analizę!

Ewolucja na PC: Od premiery do perfekcji po łatkach

Premiera Ghost of Tsushima Director’s Cut na PC była wydarzeniem wyczekiwanym przez wielu graczy. Początkowo port, choć ogólnie dobrze przyjęty, borykał się z pewnymi problemami, zwłaszcza w kwestii stabilności na niektórych konfiguracjach sprzętowych, szczególnie z kartami graficznymi AMD Radeon. Na szczęście, deweloperzy z Nixxes i Sucker Punch nie próżnowali, dostarczając serię poprawek, które znacząco poprawiły komfort rozgrywki.

Co zmieniły najważniejsze patche?

  • Stabilność i wydajność: Kolejne aktualizacje skupiły się na poprawie ogólnej stabilności, zwłaszcza dla użytkowników kart graficznych AMD Radeon, w tym serii RX 7000. Wiele błędów powodujących zawieszanie się gry zostało wyeliminowanych.
  • Rozwiązanie problemów z upscalingiem: Naprawiono błędy wizualne, które mogły pojawiać się przy włączonym NVIDIA DLSS 3 Frame Generation oraz AMD FSR 3.
  • Optymalizacja audio: Adresowano również problemy z przerywaniem dźwięku w niektórych scenariuszach.
  • Usprawnienia multiplayer: Poprawiono stabilność i system dobierania graczy w trybie kooperacyjnym Ghost of Tsushima: Legends.
  • Wsparcie dla AVX2 i Windows 11: Zaktualizowano PlayStation PC SDK, co zapewniło lepszą kompatybilność z nowszymi wersjami Windows 11 oraz wsparcie dla procesorów bez instrukcji AVX2.
  • Łatka 8 i Steam Deck: Najnowsza, ósma łatka (z października 2025) była szczególnie istotna. Oficjalnie zweryfikowała ona tryb dla jednego gracza pod kątem działania na Steam Decku, wprowadzając dedykowane ustawienia graficzne i optymalizacje interfejsu. Dodatkowo, Legends Mode został wydzielony jako osobne, darmowe DLC.
Zobacz też:  Recenzja Cyberpunk 2077 2.1 - czy gra wreszcie jest kompletna?

Jak działa Ghost of Tsushima Director’s Cut na PC obecnie?

Po tych wszystkich łatkach, port PC jest w naprawdę doskonałej kondycji. Gracze posiadający mocniejsze konfiguracje sprzętowe (np. z kartami RTX 3080 Ti czy RTX 4080) mogą cieszyć się płynną rozgrywką w 4K przy ponad 100 klatkach na sekundę, wykorzystując techniki skalowania takie jak DLSS. Nawet na średniej półce cenowej, np. z RTX 4060 Ti, z włączonym DLSS w trybie jakości, osiągi są bardzo satysfakcjonujące, często przekraczając 60 FPS.

Należy jednak pamiętać, że początkowe problemy z włączaniem gry lub nagłymi awariami często były związane z aktywowanym Frame Generation lub AMD FSR. Wyłączenie tych opcji w launcherze, aktualizacja sterowników lub tymczasowe wyłączenie podkręcania sprzętu zazwyczaj rozwiązuje te kłopoty. Ogólnie rzecz biorąc, Ghost of Tsushima Director’s Cut na PC to wzorowy port, oferujący mnóstwo opcji dostosowania grafiki, obsługę monitorów ultrawide i odblokowaną płynność do 120 FPS.

Wrażenia z gry na Steam Decku

Dla entuzjastów mobilnego grania, Steam Deck jest teraz oficjalnie wspierany w trybie dla jednego gracza. Choć początkowo gra była oznaczona jako „Nieobsługiwana” ze względu na wymagania PSN dla trybu Legends, kampania działa bardzo dobrze. Dzięki optymalizacjom i możliwości dostosowania ustawień, można komfortowo grać w 30-40 klatkach na sekundę, a z odpowiednim tweakingiem i zewnętrznym chłodzeniem nawet celować w stabilne 60 FPS.

Ghost of Tsushima Director’s Cut na konsolach PlayStation

Na konsolach PlayStation, wersja Director’s Cut od samego początku oferowała szereg ulepszeń, szczególnie dla posiadaczy PS5. Jeszcze przed wydaniem Director’s Cut, patch dla oryginalnej wersji na PS4 umożliwił uruchomienie gry w 60 klatkach na sekundę na PS5 w trybie wstecznej kompatybilności.

Co zyskujemy na PS5?

  • Prawdziwa wersja PS5: Director’s Cut to natywna wersja na PlayStation 5, a nie tylko ulepszona wsteczna kompatybilność.
  • Superszybkie ładowanie: Dzięki dyskowi SSD w PS5, czasy ładowania zostały drastycznie skrócone, co jeszcze bardziej wciąga w świat Cuszimy.
  • Grafika i płynność: Gra działa w rozdzielczości 4K (z wykorzystaniem checkerboard renderingu) przy stabilnych 60 klatkach na sekundę.
  • Immersja z DualSense: Kontroler DualSense wykorzystuje haptyczne wibracje i adaptacyjne spusty, potęgując wrażenia z walki i eksploracji.
  • Dźwięk 3D: Technologia dźwięku 3D przenosi gracza w sam środek akcji, pozwalając precyzyjnie lokalizować źródła dźwięku.
  • Poprawiona synchronizacja ust: Scenki przerywnikowe są teraz generowane w czasie rzeczywistym, co pozwoliło na znaczną poprawę synchronizacji ust z japońskimi dialogami.
  • Dodatki dla wszystkich: Warto wspomnieć, że mechanika celowania (lock-on) oraz dodatkowe opcje układu kontrolera zostały dodane również do oryginalnej wersji gry poprzez darmową łatkę.
Zobacz też:  Recenzja GTA VI - czy nowa generacja naprawdę zmienia wszystko?

Łatki na PlayStation koncentrowały się głównie na eliminowaniu błędów w trybie Legends i drobnych poprawkach w kampanii dla jednego gracza, zapewniając stabilne i dopracowane doświadczenie od premiery Director’s Cut.

Warto wyruszyć na Cuszimę? Kilka myśli na koniec

Podsumowując, niezależnie od platformy, Ghost of Tsushima Director’s Cut w 2025 roku to arcydzieło, które działa świetnie po licznych łatkach. Na PC, po początkowych potknięciach, gra została znakomicie zoptymalizowana, oferując fenomenalną grafikę i płynność, zwłaszcza na mocniejszym sprzęcie. Konsola PS5 od początku dostarczała niezrównanych wrażeń dzięki szybkim czasom ładowania, technologii DualSense i stabilnym 60 FPS.

Sama gra to wciąż epicka opowieść o honorze, poświęceniu i walce z przeciwnościami losu. Ogromny, przepiękny świat, satysfakcjonująca walka (zarówno w stylu samuraja, jak i Ducha), angażująca fabuła i mnóstwo aktywności sprawiają, że to tytuł, który potrafi pochłonąć na dziesiątki godzin.

Jeśli zastanawialiście się, czy wrócić na Cuszimę lub wyruszyć tam po raz pierwszy – teraz jest idealny moment. Deweloperzy zadbali o to, by techniczne aspekty gry były na najwyższym poziomie, pozwalając w pełni zanurzyć się w jednej z najpiękniejszych przygód ostatnich lat.

FAQ – najczęściej zadawane pytania

Jakie są kluczowe ulepszenia Ghost of Tsushima Director’s Cut na PC po łatkach?

Gra na PC zyskała znaczącą poprawę stabilności i wydajności, szczególnie dla kart AMD Radeon. Naprawiono problemy z upscalingiem (DLSS/FSR), optymalizacją audio, stabilnością trybu Legends oraz dodano wsparcie dla procesorów bez AVX2 i Windows 11.

Jak obecnie działa Ghost of Tsushima Director’s Cut na komputerach PC?

Po wszystkich łatkach port PC jest w doskonałej kondycji, oferując płynną rozgrywkę w 4K przy ponad 100 FPS na mocniejszych konfiguracjach oraz satysfakcjonujące 60+ FPS na średniej półce cenowej, często z wykorzystaniem technik skalowania takich jak DLSS.

Zobacz też:  Recenzja Civilization VI - AI, balans i najciekawsze DLC

Czy Ghost of Tsushima Director’s Cut jest grywalne na Steam Decku?

Tak, tryb dla jednego gracza jest oficjalnie wspierany i działa bardzo dobrze na Steam Decku, zapewniając komfortową rozgrywkę w 30-40 klatkach na sekundę, a z odpowiednim tweakingiem nawet stabilne 60 FPS.

Jakie są główne korzyści z grania w Ghost of Tsushima Director’s Cut na PlayStation 5?

Na PS5 gra oferuje superszybkie czasy ładowania, natywną rozdzielczość 4K (z wykorzystaniem checkerboard renderingu) przy stabilnych 60 FPS, haptyczne wibracje i adaptacyjne spusty DualSense, dźwięk 3D oraz poprawioną synchronizację ust z japońskimi dialogami.

Czy warto zagrać w Ghost of Tsushima Director’s Cut w 2025 roku?

Zdecydowanie tak. Po licznych łatkach gra działa świetnie na wszystkich platformach, oferując dopracowane doświadczenie techniczne. Jest to arcydzieło z epicką fabułą, pięknym światem i satysfakcjonującą walką, które potrafi pochłonąć na dziesiątki godzin.

Jak oceniasz naszą treść?

Średnia ocena 5 / 5. Liczba głosów: 32

Redaktor i pasjonat gier, który najlepiej czuje się w świecie Robloxa, Fortnite i Minecrafta. Uwielbia odkrywać nowe mapy, testować aktualizacje i dzielić się swoimi spostrzeżeniami z innymi graczami. Na portalu publikuje poradniki, zestawienia kodów i ciekawostki dla fanów gier multiplayer.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *